Święty Mikołaj posiada także duży worek, w którym znajdują się przeróżne prezenty przygotowane dla dzieci. W baśniach Święty Mikołaj dostaje się do domów przez komin pod osłoną nocy, kiedy wszyscy śpią, aby uniknąć rozpoznania przez domowników.
tym dobrym człowiekiem jest Mikołaj. Kiedy chrześcijanie wybrali biskupa Miry, modlili się do Boga o dobrego biskupa. Wtedy wszedł do kościoła Mikołaj. Wszyscy zrozumieli, że to Bóg przysłał im Mikołaja i wybrali go na biskupa. Biskup Mikołaj był dobry dla wszystkich. W dalszym ciągu pomagał, ludziom, pocieszał ich, ratował od
Wizyta Świętego Mikołaja w Przedszkolu - Święty Mikołaj Biskup 2013 rok. Posiadamy dwie stylizacje Mikołaja - Mikołaj "Coca-cola" oraz Mikołaj Biskup. Prowadzimy: Spotkania Mikołajkowe, Choinki, Bale Karnawałowe dla dzieci i dorosłych oraz wiele innych. Wodzirej z Mikołajem - Rzeszów. Grupa Artystyczna Twój Wodzirej & Wodzirej z
W Ameryce Święty Mikołaj przybrał postać pyzatego dziadka o czerwonych policzkach, długiej brodzie podróżującego saniami w zaprzęgu reniferów. Przychodzi do dzieci w nocy i daje im prezenty. Życie Świętego Mikołaja W rzeczywistości Święty Mikołaj był szlachetnym biskupem. Legenda mówi że potrafił czynić cuda.
Emblematem św. Mikołaja w sztuce są trzy kule. Czasem ukazywany jest jako: (1) młody mężczyzna wrzucający trzy złote kule w okno trzech biednych dziewczyn; (2) wskrzeszający troje dzieci z beczki z marynatą; (3) ratujący rozbitków z wraku statku; (4) przywracający życie niesłusznie powieszonemu człowiekowi; (5) jako noworodek
strój św Mikołaja BISKUPA prawdziwego kostium XL. 589, 99 zł. dostawa jutro. 125,81 zł x 5 rat. z. sprawdź. Prywatny sprzedawca. OGŁOSZENIE z Allegro Lokalnie.
Dowiedziawszy się o tym biskup Mikołaj pewnej nocy zakradł się do ich domu przez komin i zostawił im worek pieniędzy, dzięki czemu plan wysłania na ulicę córek został odwołany1. Według innej legendy, nie pozostawał on dłużny ludziom prezentującym inne – nie do końca dobre – poglądy na wiarę i życie.
Biskup Mikołaj. Św. Mikołaj urodził się ok. 270 roku w Patarze (tereny obecnej Turcji). Zasłynął jako człowiek o dobrym sercu, zadziwiał swoją serdecznością i życzliwością wobec
Diecezja z Sycylii wystosowała oficjalne przeprosiny po tym, jak biskup ordynariusz powiedział grupie dzieci, że Święty Mikołaj nie istnieje. Aktualizacja: 13.10.2023 00:31 Publikacja: 10.12
Mikołaj • pliki użytkownika SW_MIKOLAJ_BISKUP przechowywane w serwisie Chomikuj.pl • Święty Mikołaj Biskup kolorowanka (1).jpg, Święty Mikołaj Biskup kolorowanka (10).jpg Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.
4spFfw. Św. Mikołaj - najbardziej zapracowany święty. Patronuje pannom na wydaniu, piekarzom, żeglarzom, mieszczanom, ubogim, dzieciom, uczniom rolnikom... W liczbie kościołów pod jego wezwaniem ustępuje tylko Janowi Chrzcicielowi. Znany jest na całym świecie. Kochają go przede wszystkim daru człowieka dla człowieka. Tak świętego Mikołaja nazwał papież Jan Paweł II. A więc każdy może być tym świętym od prezentów. Stąd te wszystkie Szlachetne Paczki, biura św. Mikołaja (jak jest od lat w Mikołowie) i różne akcje świątecznej pomocy. Darujemy sobie po prostu radość. Dzielimy się nią niemal przez cały grudzień. Aż dziw, że dzieci nie pogubią się w tych wszystkich Mikołajach, których spotykają w przedszkolu, sklepach, na różnych imprezach... Bo ile tych Mikołajów tak naprawdę jest? I który z nich dostał ten mozolnie napisany list? Na szczęście, wszystkie wyglądają tak samo i mogą uchodzić za jednego, który tak krąży wokół nas, żeby dotrzeć do wszystkich dzieci. Ale czy, my, dorośli, wiemy, że ten hojny jegomość przybywa do nas na saniach z Północy dopiero od niespełna dwóch wieków? Wcześniej ruszał w nasze strony z Południa. W średniowiecznym Amsterdamie Sinterklaas przypływał żaglowcem z dalekich ciepłych mórz, a wór z prezentami niósł mu ciemnoskóry sługa zwany Zwarte to się stało, że Mikołaj przyjeżdża z Północy?Przecież wcześniej przybywał z PołudniaProblem w tym, że dzieje się to w grudniu. W zimie. Do niedawna prawdziwie zimowej, mroźnej, śnieżnej. Nic więc dziwnego, że tak entuzjastycznie został przyjęty opublikowany w 1823 r. wiersz Clementa Clarke’a Moore’a o św. Mikołaju, który z bieguna północnego przyjeżdża saniami zaprzężonymi w refnifery. Tak, ten Mikołaj jak najbardziej pasował do zimowego pejzażu w okolicach 6 grudnia. A więc w 2023 roku będziemy obchodzić 200. urodziny Mikołaja z Laponii. Natomiast w tym roku mija dokładnie 140 lat, jak Thomas Nast, amerykański karykaturzysta, po raz pierwszy przedstawił go w elfiej czapce zamiast mitry. Był to rysunek dla „Harper’s Weekly”. Widać tam takiego „nowego” Mikołaja rozdającego prezenty żołnierzom uczestniczącym w wojnie secesyjnej. Natomiast roześmiany grubas w czerwonym ubraniu to produkt reklamowy Coca-Coli lat 30. XX wieku. Na początku miał zwiększać sprzedaż tego napoju w okresie zimowym, a dopiero z czasem stał się symbolem magii świąt, prezentów i czasu spędzanego w rodzinnym gronie. I pewnie innego Mikołaja byśmy nie znali, gdyby nie Kościół, który od lat mówi: Nie, nie. To nie jest TEN Mikołaj. Święty Mikołaj był biskupem. I dzieci w kościołach spotykają zupełnie innego Mikołaja niż ten przechadzający się po galeriach handlowych czy odwiedzający ich w przedszkolu czy szkole. 6 grudnia w kościele, najczęściej podczas rorat, pojawia się postać w stroju biskupa, z mitrą na głowie i pastorałem w w liturgiczne wspomnienie biskupa z Miry, który urodził się 15 marca 270 roku w Patarze, a zmarł 6 grudnia 342 lub 345 r. w Mirze. Jest on patronem Rosji oraz pojednania Wschodu i Zachodu. Jest to postać, na temat której krąży wiele legend z różnych okresów. W pierwszej połowie IX wieku pojawiła się ta o trzech biednych dziewczynach, które św. Mikołaj uchronił przed domem to być w młodości Mikołaja, kiedy jeszcze nie był biskupem. W swoim sąsiedztwie miał człowieka bogatego i chciwego, który bardzo drwił sobie z jego pobożności. I stało się tak, że ów człowiek stracił swój majątek i popadł w skrajną biedę. A miał trzy córki na wydaniu. Niestety, bez posagu nie miały szans na zamążpójście. Jedyne, co ojcu przyszło do głowy to sprzedać je do domu publicznego. Gdy dowiedział się o tym Mikołaj, postanowił pomóc dziewczętom. Trzy razy pod osłoną nocy zakradał się na posesję sąsiada i wrzucał przez okno pieniądze na posag dla każdej z nich. Robił to w odstępach czasu. Kiedy sąsiad wyprawił już dwa wesela, postanowił dowiedzieć się, skąd się biorą te podrzucane pieniądze. I pewnej nocy zobaczył Mikołaja, z którego sobie tak drwił. Zawstydził się bardzo, podziękował za prezenty i postanowił się Mikołaj wystąpił w „Boskiej komedii” DantegoTę legendę wykorzystał ... Dante w „Boskiej komedii”. Podczas wędrówki przez piąty taras Czyśćca poeta spotyka Hugona Kapeta, który „…sławił dobrotliwość, / Przez którą dziewkom skłonionym na zgubę / Mikołaj dziewiczą ocalił poczciwość”.Zainspirowała ta legenda również ks. Piotra Skargę (1536-1612) do założenia przy Bractwie Miłosierdzia tzw. Skrzynki św. Mikołaja na posagi dla ubogich i cnotliwych panien, aby z powodu ubóstwa nie zeszły na złą drogę (,,broniąc czystości pieniędzmi, zaopatrzeniem, jałmużną, za którą odpłata lepsza niźli żebraki karmić”). Fundusz ten istniał jeszcze na początku XX .Od IX wieku Mikołaj był czczony w chrześcijaństwie wschodnim i zachodnim jako święty i przekaz o nadaniu wspomnieniu św. Mikołaja rangi święta pochodzi z akt synodów w Neapolu z lat 821 i 842. Na synodzie w Oksfordzie z 1222 roku podniesiono rangę tego święta w kalendarzu do najwyższej. Natomiast w IX wieku w południowej Italii zaczęły powstawać pierwsze hymny ku czci św. Mikołaja. I, oczywiście, zaczęły pojawiać się kościoły pod wezwaniem św. Polsce jest ich w tej chwili ponad czterysta (więcej ma tylko Jan Chrzciciel). Najstarszy drewniany kościół w kraju jest właśnie kościołem św. Mikołaja. Znajduje się w Tarnowie Połuckim, małej wsi w powiecie wągrowieckim, na szlaku cysterskim. Pochodzi z XIV wieku. W Cieszynie mamy natomiast jedyną romańską rotundę zachowaną wraz ze sklepieniem nawy. I to jest rotunda św. Mikołaja, z XI lub XII grudnia o godz. 18 ze Wzgórza Zamkowego, gdzie znajduje się cieszyńska rotunda, ruszy Orszak św. Mikołaja i ul. Głęboką przejdzie na rynek. A w odpust św. Mikołaja w XVII-wiecznym drewnianym kościółku w pszczyńskim sołectwie Łąka można zobaczyć bardzo ciekawy zwyczaj chodzenia „po mikołajstwie”. Mikołaje z ŁąkiMikołaje z Łąki WIDEOMikołaj z pomocą spieszy dniem i nocąTo tradycja sięgająca niepamiętnych czasów. Przechodzi z ojca na syna. W odpust św. Mikołaja mikołajowe bandy (tak się je nazywa) zaraz po sumie odpustowej ruszają po mikołajstwie, jak się tu zwykło z Łąki wnoszą w domy radość i mnóstwo pozytywnej energii. Najpierw wchodzą do domów tzw. święci, z Mikołajem na czele i śpiewają znaną wszystkim łączanom pieśń o Mikołaju: „Pragniesz cudów z nieba/ pragniesz cudów z nieba/ ufać błagać trzeba/ Mikołaj z pomocą/ spieszy dniem i nocą,/ ciemnymu wzrok wraco/ chromymu krok skraco/ i rodzaj niewieści/ w godzinie boleści/ gdy z wiarom go wzywo/ ratunek dobywo”.Potem wpadają Diabły, Kozy, Śmierć, Żyd oraz Baba i porywają do tańca gospodynię i jej córki. Gra muzyka, jest wesoło. Były czasy, gdy band było kilkanaście. XXI wiek przyniósł pewne załamanie tradycji. Liczba band spadła do pięciu, a nawet czterech. Na szczęście, powstało kilka nowych i od kilku lat jest ich siedem. Zgodnie z tradycją pierwszy raz spotykają się 1 listopada. Od tego czasu zaczyna się intensywne szkolenie nowych członków i dopracowywanie szczegółów. Święci” mają stroje oryginalne ze sklepu z artykułami liturgicznymi. Po wielogodzinnym chodzeniu po mikołajstwie oddaje się je do czyszczenia, bo nie ma mowy o wrzuceniu do pralki. Natomiast 6 grudnia, w samej Pszczynie na rynku, od kilkunastu lat odbywa się budzenie św. Mikołaja, który drzemie na ... dachu ratusza. Budzenie św. Mikołaja (w tej roli - zawsze sam burmistrz Pszczyny, Dariusz Skrobol) zaczyna się zawsze o szesnastej. Zbudzony okrzykami dzieci Mikołaj spogląda z dachu pszczyńskiego ratusza, po czym podjeżdżają strażacy z drabiną i pomagają mu zjechać na dół. Po drodze zabierają jego brata, który czeka w jednym z ratuszowych okien. Na dole obaj obdarowują wszystkie dzieci słodkościami. Prezentów jest zawsze tyle, że nie braknie dla imienników świętego na rynku w PszczynieStałym punktem programu tego budzenia jest spotkanie pszczyńskich imienników św. Mikołaja. W ostatnim roku przed pandemią zgłosiło się ich 167. Są w różnym wieku. Okazuje się, że jest to imię, które w każdym pokoleniu miało wzięcie. Zawsze są imieninowe torty, którymi częstują się nie tylko Mikołaje, ale także goście tych wspólnych imienin. Mikołaj to bardzo popularne imię w Polsce. W ostatnich latach zajmuje niezmiennie 8. miejsce w rankingu popularności imion męskich. W 2017 r. to imię otrzymało 6479 chłopców, w 2018 - 6008, w 2019 - 5786. Ale za każdym razem, jak już powiedzieliśmy, jest to 8. miejsce. Zważywszy jednak, że np. w latach 2011-2014 rocznie to imię nadawano ok. 4 tys. chłopców, to można powiedzieć, że imienników biskupa z Miry przybywa. Popularność tego imienia zaczęła się na początku lat 90. W Polsce jest ponad 13 tys. Mikołajów urodzonych w latach 1990-1999 oraz 36 tys. urodzonych w latach 2000-2009, a np. Mikołajów z lat 60. jest tylko ok. 750. Z danych z bazy PESEL wynika, że najwięcej mężczyzn o imieniu Mikołaj jest zameldowanych w województwach wielkopolskim (14 961), mazowieckim (12 658) i śląskim (6 664).Mikołaj to imię władców, papieży, biskupów (zwłaszcza prawosławnych). Najbardziej znane Mikołaje to Mikołaj Rej, Mikołaj Kopernik, aktor i reżyser Mikołaj Grabowski. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Scenariusz zajęć w grupie 4 -latkówTemat: Dla chcącego nic trudnegoCele ogólne:kształtowanie u dzieci pozytywnych postaw wobec innych ludzi,kształtowanie umiejętności rozróżniania dobra i zła, zachęcanie do udzielania pomocy bliźnim na miarę własnych operacyjne:Dziecko:zaśpiewa piosenkę ilustrując ja ruchem;ułoży z części postaci Mikołaja z 6 częściopisze wygląd Mikołajabędzie kontynuowało rytm rozpoczęty przez nauczycielawskaże poprawnie społecznie zachowania dzieciwyjaśni dlaczego Mikołaj został świętymopowie, w jaki sposób może pomóc innympoprawnie wykona skoki obunóżułoży kompozycję świąteczną na kartce i ją przyklei zgodnie z poleceniemspróbuje wyjaśnić, co to znaczy być dobrym dla pracy: -czynne -oglądowe -słowne-metoda storylineForma zajęć: grupowa, dydaktyczne: list od Mikołaja, ilustracje do opowiadania, płyta CD z piosenką, 4 skakanki, piłka, klocki, emblematy małych i dużych prezentów, dzwoneczek, tamburyno, kolorowe kartki, wycięte choinki, bombki, aniołki, gwiazdy, cekiny, brokat, klej, wycięte elementy postaci Mikołaja (czapka, tułów, ręce, nogi). Przebieg:1. Odczytanie listu do dzieci od Świętego dzieci! Odwiedziłem Was tydzień temu w przedszkolu i ciągle pamiętam tę niezwykłą wizytę. Zaśpiewaliście mi piękną piosenkę i powiedzieliście ładny wierszyk. Obserwowałem Was od dawna i dużo się o Was dowiedziałem. Dziś chciałbym Wam opowiedzieć trochę o sobie, o tym, że trzeba pomagać innym i o tym, jak zostać świętym. Za chwilę z Waszą Panią przeniesiecie się do mojej krainy. Na początek jednak proszę Was zaśpiewajcie raz jeszcze piosenkę, którą śpiewaliście w trakcie mojej wizyty w Waszym przedszkolu. Próbowałem ją zaśpiewać moim reniferom ale nie pamiętałem dokładnie słów. Pozdrawiam Was serdecznie. Święty Mikołaj. 2. Wspólny śpiew piosenki „Piosenka o św. Mikołaju” z ilustracją ruchową. 3. Zabawa ruchowa „Podróż do krainy Mikołaja” - nauczyciel układa ze skakanek cztery linie – przeszkody, które należy pokonać, żeby dotrzeć do krainy Mikołaja. Dzieci ustawiają się w rzędzie i kolejno przeskakują obunóż przez Opowiadanie fragmentami historii św. Mikołaja przez nauczyciela na podstawie opowiadania E. Stadtmuller „O Świętym Mikołaju”. Po każdym fragmencie dzieci odpowiadają na pytania i wykonują określone zadanie. a)Młody Mikołaj mieszkał w pięknym pałacu. Miał mnóstwo pieniędzy, eleganckie stroje, powozy...Myślicie pewnie, że niczego nie brakowało mu do szczęścia. Otóż brakowało ... Czuł się bardzo samotny, odkąd jego ukochani rodzice zamieszkali w niebie. -Oddałbym z radością wszystkie skarby świata, aby choć przez chwilę posiedzieć z nimi przy kominku – żalił się staremu słudze Franciszkowi, który znał go od dziecka i kochał jak własnego syna. Franciszek opowiedział mu o sierotach, które zostały na świecie zupełnie same. Brakowało mu jedzenia, ubrań a nawet butów. Mikołaj słuchał tego wszystkiego z oczami szeroko otwartymi ze zdumienia. Nigdy nie przyszło mu do głowy, że czyimś zmartwieniem może być brak butów na zimę. -Jak myślicie, co postanowił zrobić Mikołaj? -Co mógł zrobić Mikołaj, żeby pomóc biednym dzieciom? Zadanie: Scenki dramowe: I – dziewczynka siedzi smutna, pozostałe bawią się nie zwracając uwagi na dziewczynkę. II – chłopcy grający w piłkę zapraszają do zabawy nowego kolegę, który jeszcze nikogo nie zna. III – dziewczynka ma trudności w posprzątaniu klocków, koleżanki proponują jej pomoc. IV – chłopiec przewrócił się w trakcie spaceru, inne dzieci zaczynają się z niego śmiać. Wybrane dzieci próbują przy pomocy nauczyciela przedstawić omówione scenki. Pozostałe dzieci oceniają, które zachowania są pozytywne (dobre) a, które negatywne (złe) i wyjaśniają, jak powinny się dzieci zachować. b)Mikołaj postanowił pomóc biednym dzieciom. -Nie mogę tak po prostu dać im pieniędzy. Dam im to, czego potrzebują, ale w taki sposób, żeby nikt się nie domyślał nawet, od kogo ten prezent pochodzi – pomyślał Mikołaj i poczuł, że znów chce mu się żyć. Następnego dnia w sąsiedniej mieścinie wybrał dla dzieci ciepłe płaszcze, czapki, skarpety i buty. Już miał wracać do domu z workiem pełnym podarków, gdy zauważył kram ze słodkimi precelkami. Jeszcze dokupił parę zabawek.... Tak, teraz miał już wszystko co trzeba. -Jaką niespodziankę przygotował Mikołaj dla dzieci? -Co kupił Mikołaj? -Jak myślicie co było dalej? Zadanie: Układanie rytmów przez kolejne dziecko – „mały prezent”, „duży prezent”, „mały prezent”... .c)Gdy zapadła noc, Mikołaj założył długi ciemny płaszcz, narzucił na głowę kaptur i po cichutku wyszedł z domu. Na paluszkach podszedł pod dom dzieci. Wyglądało na to, że śpią. Ucieszył się, gdy zobaczył leciutko uchylone okno. Wrzucił worek z prezentami do środka i... dał nogi za pas! Gdy nad ranem zasypiał w swoim wygodnym i ciepłym łóżku, czuł, że w jego życiu wydarzyło się coś niezwykłego. Rano Franciszek opowiadał Mikołajowi: - Ktoś obdarował te osierocone dzieciaki. Gdy obudziły się rano, znalazły worek pełen wspaniałych darów: ciepłych ubrań, łakoci...Ile było krzyków, pisków i uścisków...Zbiegli się ludziska i oczom nie wierzyli. Niektórzy mówili, że to jakiś dobry anioł sfrunął z nieba, aby biedne dzieci poratować. - A ty co o tym myślisz? - zapytał rozbawiony Mikołaj. -Ja myślę, że to nie żaden anioł, tylko człowiek o dobrym i wrażliwym sercu – uśmiechnął się mądry Franciszek. -W jaki sposób Mikołaj dał prezenty dzieciom? -Jak myślicie dlaczego nie chciał, żeby go ktoś widział? Zadanie: Ćwiczenie słuchowe „Gdzie jest dzwoneczek?” - wybrane dziecko siedzi w środku koła z zamkniętymi oczami. Nauczyciel wybiera dziecko, któremu daje świąteczny dzwoneczek. Dziecko siedzące w kole wskazuje, skąd dochodzi dźwięk. Zabawę powtarzamy kilka razy. d)Rozmowie Mikołaja i Franciszka przysłuchiwała się kucharka. -Gdybyż na świecie takich aniołów w ludzkiej skórze było na świecie więcej. Ileż razy czyjś ciężki los można by odmienić. Opowiedziała im o młodej dziewczynie, która nie mogła wyjść za mąż, ponieważ jej rodzice nie mieli pieniędzy na posag dla niej. -A taki posag to jakaś duża kwota? - zapytał Mikołaj. Gdy usłyszał odpowiedź, w milczeniu pokiwał tylko głową. Kilka dni później obdarowana w tajemniczy sposób Marysia znów płakała, lecz tym razem ze szczęścia. -Kto pomógł Marysi zdobyć pieniądze na ślub? -Jak my możemy pomóc innym? Zadanie: Dzieci wykonują kartkę dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Pabianicach, którzy są samotni. Na kartce układają kompozycję świąteczną (choinka, prezenty, bombki, aniołek, śnieżynki) i przyklejają ją. Ozdabiają kartkę kolorowymi cekinami i brokatem. e)Po obdarowaniu biednej panny mieszkańców miasteczka jeszcze mocniej dręczyło pytanie – kim jest tajemniczy anioł? Byli tacy, którzy widzieli postać w długim ciemnym płaszczu z kapturem, przemierzającą nocą uliczki miasta. Mikołaj po cichu rozdał resztę swojego majątku, a to, co mu zostało, czyli własne życie, ofiarował Panu Bogu. Długie lata był biskupem, a ludzie do dziś wspominają jego imię, szczególnie 6 grudnia, gdy tak jak kiedyś wędruje do dzieci z workiem pełnym się stało z majątkiem Mikołaja? -Dlaczego Mikołaj został uznany za świętego? -Co to znaczy być dobrym dla innych? -Jak wyglądał Mikołaj? Zadanie: Dzieci wspólnie układają postaci Mikołaja z 6 części – głowa z czapką biskupią, tułów, ręce, nogi. Opisują wygląd Mikołaja, zwracając uwagę na jego strój, brodę czapkę biskupią. 5. Zabawa ruchowa „Rozdajemy prezenty” - nauczyciel gra na tamburynie. W sali rozrzucone są emblematy prezentów. Kiedy nauczyciel przestaje grać dzieci, którym zajęcia się podobały podnoszą emblemat dużego prezentu. Dzieci, którym zajęcia się nie podobały podnoszą emblemat małego prezentu.
Święty Mikołaj jest przede wszystkim patronem i świętym najbardziej ukochanym przez dzieci, gdyż to one uwielbiają otrzymywać różne podarki i prezenty. Dawno, dawno temu, daleko stąd, żył duchowny, który pragnął nade wszystko, by ludzie byli szczęśliwi. Przez całe życie pomagał biednym, a czynił to w sposób tak dyskretny, że nikt z obdarowanych nie domyślał się nawet, skąd pochodzą rzeczy znajdowane pod drzwiami lub wpadające przez okno. I choć w zamian dobroczyńca nie oczekiwał nawet dobrego słowa, wieść o jego szlachetnych uczynkach rozeszła się po świecie lotem błyskawicy. Wkrótce duchowny został biskupem, a gdy dopełniły się jego dni na ziemskim padole – świętym. Źródła mówią, że Święty Mikołaj urodził się w mieście Patara, ale nie wiadomo kiedy. Na początku IV wieku został biskupem Miry, miasta, które dziś leży w Turcji, w prowincji Antalya. Już w połowie IV stulecia cesarz Justynian zbudował w Konstantynopolu świątynię ku jego czci. Kościół w Mirze, w którym go pochowano, szybko stał się celem pielgrzymek. W 1087 roku włoscy kupcy i piraci, chroniąc relikwie swego patrona przed muzułmanami, wykradli je i wywieźli do Bari w Apulii, gdzie Święty Mikołaj stał się patronem miasta. Do dzisiaj co drugie dziecko w tej okolicy Włoch dostaje imię Nicola lub Nicoletta. Nie wiadomo, jak wyglądał ten prawdziwy święty. Był biskupem, przedstawiany jest zatem w długiej, purpurowej szacie, z laską-pastorałem i w wysokiej czapie, zwanej mitrą. Zwykle dźwigał wypchany worek, a kto się do Świętego Mikołaja szczerze pomodlił, otrzymywał to, czego pragnął… Od czasu, gdy święty stąpał po ziemi, minęło szesnaście stuleci. Miasto, gdzie żył, nie nazywa się już Mira, lecz Demre (lub Kale). Jest tam co prawda świątynia rzymskokatolicka, stojąca w tym samym miejscu, co pierwszy kościół zbudowany ku czci Świętego Mikołaja, ale dla miejscowych nie ma już znaczenia, bo tereny dawnego cesarstwa rzymskiego należą dziś do Turcji, w której dominującą religią jest islam. Laponia – ojczyzna świętego Mikołaja Przed 15 laty minister spraw zagranicznych Finlandii uroczyście przekazał Laponię świętemu Mikołajowi. Laponia to kraina leżąca w północnej Finlandii, w części poza kręgiem polarnym. Jest miejscem dzikim i słabo zaludnionym, do którego dostępu broni surowy klimat i groźna przyroda. Zamieszkują ją twardzi hodowcy reniferów. Wydaje się, że są niewrażliwi na zimno – potrafią nawet zażywać kąpieli pomiędzy dryfującymi krami! Podczas letnich miesięcy słońce nie zachodzi nad Laponią przez 2 – 3 miesiące. Zimą zaś pojawia się na parę godzin dziennie. Temperatura spada wtedy poniżej minus 30 stopni, na szczęście suche powietrze łagodzi skutki mrozu. Nocami można wtedy podziwiać wspaniałe zorze polarne: księżyc, rozszczepione pasma czerwonego, żółtego i zielonego światła tworzą magiczne, śnieżne krajobrazy. Laponia stanowi, mimo swego klimatu, swoistą atrakcję turystyczną. Zimowe wyprawy psimi zaprzęgami, obejrzenie wyścigów reniferów, dostarczą wrażeń na całe życie. Głównym celem turystów bywa zazwyczaj stolica Laponii – Rovaniemi. Przyciąga ich tam niesamowite pragnienie odwiedzenia Wioski Świętego Mikołaja leżącej 8 km od miasta. W samym Rovaniemi znajduje się interesujące muzeum Laponii i Ośrodek Nauk Arktycznych. Miejscowe restauracje serwują tradycyjne ludowe przysmaki: potrawę z renifera – “posoliha”, a także likier z arktycznych poziomek – “lakka”. Wioska Świętego Mikołaja Rovaniemi to 35-tysięczne miasteczko, 900 kilometrów na północ od Helsinek. Każdego roku odwiedza je ponad pół miliona osób… A to za sprawą bliskości granicy, która biegnie wzdłuż 66. stopnia 32. minuty i 35. sekundy szerokości północnej. Linia ta przebiega 9 kilometrów na północ od miasta i stanowi granicę kręgu polarnego. Tutaj mieszka właśnie Święty Mikołaj. Dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku fińska poczta zaczęła dostarczać w to miejsce listy zaadresowane do Świętego Mikołaja. Pomysł budowy wioski Świętego Mikołaja rzucił fiński dziennikarz Niilo Tarvajrvi. Podchwycili go przedstawiciele lokalnych władz Rovaniemi i Święty Mikołaj stał się mieszkańcem Laponii. Wioska prezentuje się bardzo okazale. Jest tutaj Główne Biuro Świętego Mikołaja, Poczta Główna Świętego Mikołaja, restauracja Świętego Mikołaja, Oficjalny Port Lotniczy Świętego Mikołaja. W wiosce oprócz szczodrego Świętego można również spotkać jego skrzaty oraz pogłaskać renifery (te, które ciągną sanie Mikołaja). Zgodnie z tabliczką zawieszoną na drzwiach biura w okresie świątecznym Święty Mikołaj urzęduje od godziny 9 nawet do 19. W latach ’90 ubiegłego wieku do Rovaniemi przychodziło rocznie blisko milion listów do Świętego Mikołaja. Najwięcej listów wysyłają dzieci z Wielkiej Brytanii, Japonii i oczywiście Polski. Napisz do św. Mikołaja: Santa Claus’ Office FIN-96930 Napapiiri Rovaniemi Finland Opracowanie: Ania Skomentuj comments